Pięć lat po premierze Elite Dangerous Odyssey gracze nadal borykają się z problemami dotyczącymi celowania na piechotę. Głównym problemem jest brak ustawienia czułości celowania przez celownik oraz duża domyślna martwa strefa na kontrolerach i joystickach, co utrudnia precyzję. Wielu korzysta z zewnętrznych rozwiązań, takich jak Steam Anti-deadzone, aby poprawić responsywność, co wskazuje na brak natywnego wsparcia. Ta ciągła frustracja wpływa na jakość rozgrywki i skłania do żądań aktualizacji poprawiającej mechanikę celowania.

  • Brak natywnego ustawienia czułości celowania przez celownik po pięciu latach.
  • Duża domyślna martwa strefa zmniejsza precyzję celowania.