Dowodca twierdzi, ze w okolo dziesiec godzin przeszedl z rangi Deadly do Elite w walce, wielokrotnie atakujac zolnierzy i cywilow w osadzie anarchii. Metoda opiera sie na rakietach odpalanych ze statku, ladowaniu w poblizu, resetowaniu scenariusza i wybieraniu osad bez obrony przeciwlotniczej. Wpis wywolal dyskusje o skutecznosci grindu, notoriety, nagrodach i granicach takiej taktyki.
- Autor wskazuje systemy anarchii i osady bez obrony jako klucz do metody.
- Spolecznosc ocenia sprawe jako problem mechaniki oraz etyki gry.
