Dowodca z Commander network omawia nadchodzaca funkcje Operations w Elite Dangerous z entuzjazmem, ale tez z praktycznymi obawami. Wieloetapowa kooperacja z rolami statkow, dzialaniami pieszymi, ratownictwem, walka i starciami przy megashipach brzmi obiecujaco. Sukces moze jednak zalezec od tego, czy gracze przybeda z odpowiednimi konfiguracjami statkow i sprzetem. Dyskusja pyta, jak matchmaking dobierze zespoly i czy zle dobrane narzedzia moga niechcacy utrudnic misje.